Relacja z miejsca gdzie nic się nie stało

Relacja z miejsca gdzie nic się nie stało

Jak ja „lubię” wczesne sobotnie pobudki, dla mnie anomalią jest konieczność wstawania przed 7 rano, i tylko w skrajnych przypadkach robię to bez okraszania świtu sowitym klnięciem. Tego ranka nie było inaczej. Niby mamy lipiec, a pogoda nas nie...
Kule bokashi czyli jak starą szczurzycę na plewy nabrano

Kule bokashi czyli jak starą szczurzycę na plewy nabrano

Jedną z kilku moich ogromnych pasji jest ogrodnictwo ozdobne, a akwarystyka ogrodnicza to dla mnie istotny element dekoracji. Oczko wodne wśród roślin już samo w sobie ma coś magicznego, jednak uzupełnienie go o ryby nadaje dynamiki i atrakcyjności. Wiedząc to, kilka...
Lekarstwo na debilizm

Lekarstwo na debilizm

Co prawda mało kto się do tego przyznaje, a jeszcze mniej osób zgodziło by się przyjąć medykament na mądrość, wydaje mi się że niewątpliwie przydał by się przynajmniej co drugiemu z nas, a szefowi to chyba każdemu. Jestem osobą cierpliwą, chociaż nie daję sobie w...

Majówka w kratkę czyli pogoda sobie a życie sobie

Żyję szalenie spontanicznie i poza wizytami u lekarzy nie planuję zupełnie nic innego. No przepraszam, jeszcze pracuję planowo o ile akurat nie zmieniam pracy (;)) ale to zupełnie inna bajka. Wracając do tematu planowania, długi weekend to dla wielu świetna okazja do...